Pas Kulturystyczny

Pas Kulturystyczny

Bycie „Fit” jest w modzie.  Oczywiście nie uważam tego za coś złego, wręcz przeciwnie. To, że aktywność fizyczna jest dziś tak mocno promowana niesie za sobą wiele zalet. Każdy medal ma dwie strony jednak myślę, że zalet jestem w stanie wymienić znacznie więcej.  Modę tą  jednak sprytnie wykorzystują firmy z suplementami, zdrową żywnością czy akcesoriami treningowymi.

Sklepy oferują nam specjalne usztywniacze nadgarstków,  specjalne obuwie czy pasy kulturystyczne. I na tych  ostatnich chciałbym się skupić w dzisiejszym artykule.  Do czego służą, jak ich używać i czy w ogóle warto to robić.

Czym właściwie jest pas kulturystyczny?

Pas kulturystyczny wykorzystuje się w treningu siłowym.  Korzystając z niego zapewniamy sobie dodatkową ochronę odcinka lędźwiowego . Pas kulturystyczny powoduje bowiem zwiększenie ciśnienia tłoczni brzusznej. Najczęściej stosowany jest w ćwiczeniach takich jak martwy ciąg czy przysiad ze sztangą zwłaszcza przy pracy na dużych ciężarach( powyżej 85% RM). 

Czy warto trenować z pasem?

Przyznaję, że sam w swoich treningach nie używam pasa. Nie oznacza to jednak, że jest to zły sprzęt.  Użycie go może sprawić, że znacząco  poprawimy swój wynik. Musimy jednak pamiętać, że pas kulturystyczny daję nam sztuczną stabilizację i sprawia, że przestajemy angażować i rozwijać nasz naturalny stabilizator  czyli mięśnie CORE. Co z czasem może przynieść negatywne skutki dla naszego zdrowia. Dlatego nie zaleca się używać pasa zbyt często i do niewielkich obciążeń. Kiedy natomiast warto?

👉Praca na dużych obciążeniach

👉Bicie rekordów życiowych

👉W sytuacji gdy mamy opanowane wzorce prawidłowego oddychania

👉Jeśli mam naturalnie silny CORE

👉Jeśli jesteśmy osobami zaawansowanymi

👉Chcemy dodatkowo zabezpieczyć kręgosłup

Jaki  pas wybrać?

Pas to nic innego jak kawałek zazwyczaj lekkiej wytrzymałej skóry lub neoprenu. Jednak to te skórzane cieszą się dużo większym uznaniem wśród kulturystów. Wyróżnia się pasy

✅Zapinane na rzepy

✅Jednodziurkowe

✅Dwudziurkowe

✅Zapinany na klamrę

Najlepiej też jeśli pas ma taką samą szerokość na całej długości.  Chociaż popularne są warianty rozszerzające się na odcinku lędźwiowym.  Podobnie jak ubrania pasy mają swoją rozmiarówkę warto więc wybrać się do sklepu stacjonarnego i przymierzyć sprzęt przed zakupem. Jeśli zdecydujemy się na zakup przez Internet możemy nie trafić z rozmiarem, przez co pas nie będzie spełniał swojego zadania. Pas kupimy nawet za 30zł jeśli jednak chcemy naprawdę porządny sprzęt może nas wynieść nawet około 150zł

Kupiłem… I co dalej?

Zdecydowałeś się na zakup, przyszła paczka z pasem i pojawia się pytanie. Jak właściwie to ubrać? Pas możesz założyć bezpośrednio na ciało, czego nie polecam bo może podrażnić skórę, lub na ubranie. Ważne jest żeby zakładać go na wysokości pępka. Wykonujesz wydech lekko wciągasz brzuch i ciasno zapinasz pas. Ciasno nie oznacza jednak z całej siły. Pamiętaj, że za chwile będziesz dźwigał w nim duże, ciężary więc każdy dyskomfort może zadziałać na Twoją nie korzyść. Przy samym wykonywaniu ćwiczenia nie zapomnij o oddychaniu jednak trenując w pasie skup się raczej na oddychaniu klatką piersiową. Należy też pamiętać o prawidłowej pielęgnacji nowego zakupu. Po treningu zawieść  go w jakimś miejscu żeby swobodnie wysechł i ewentualnie przetrzyj wilgotną szmatką.

To warto czy nie?

Jeśli jesteś osobą początkująca – nie. Skup się na nauce techniki wykonywanych ćwiczeń. Dodawaj do treningu ćwiczenia wzmacniające Twój brzuch. Naucz się prawidłowo oddychać  w treningu siłowym

Jeśli jesteś osobą zaawansowaną – warto.  Pas pozwoli Ci poprawić wynik w najtrudniejszych bojach przy biciu rekordów. Zapewni dodatkową ochronę przy powtórzeniach submaksymalnych. Pamiętaj jednak, że 95% treningu powinno odbyć się bez pasa, a te najtrudniejsze 5% możesz wspomóc się dodatkowo wspomóc.  Pas to jednak ułatwienie ale nie rozwiązanie. Warto więc pamiętać o tym, żeby cały czas wzmacniać nasz brzuch